International / Multilingual > Avatar (Polski)

Avatar - Edycja kolekcjonerska

(1/1)

Teylu:
Dostałem dzisiaj dvd z wydaniem kolekcjonerskim, więc czas na małe podsumowanie.

Aby nie było że spojler nie napisze co nowego zawiera sam film, opisze pokrótce zawartość płyt.

Na początek co zawiera wersja dvd, a więc:
-Pierwsza i druga płyta to film, można wybrać wersję (pierwsza kinowa, rozszerzona kinowa i kolekcjonerska) dlaczego na dwóch
 płytach a nie na jednej skoro to tylko 18 minut więcej? ano dlatego że dodali dodatkowe ścieżki dźwiękowe:
  angielski 5.1, angielski surround, polski 5.1, rosyjski 5.1.
- Dodatkowo na drugiej płycie znajduje się dokument "A Message from Pandora"
- Trzecia płyta to dodatki:
  sceny z wersji rozszerzonej i kolekcjonerskiej
  sceny usunięte
  dodatkowy materiał dokumentujący pracę nad filmem "Capturing Avatar"

Teraz czas na podsumowanie, o ile do samego filmu nie mam zastrzeżeń to do reszty już tak, mianowicie materiały dodatkowe (oba filmy dokumentalne) i wycięte sceny nie posiadają polskiego lektora ani napisów mało tego nie ma nawet napisów angielskich wielki minus dla FOXa albo naszego dystrybutora, ktokolwiek zawalił.
Może wersja BlueRay jest lepiej przygotowana, może ktoś z Was taką ma i chętnie opisze ;)

rodrygo:
A jaka jest cena tego wszystkiego (czy łącznie z ewentualnymi kosztami wysyłki?)

zastanawiam się nad kupnem, ale nie wiem czy warto...

czy w "dodatkowych" scenach jest sporo języka Na'vi?



w każdym razie miłych wrażeń życze  ;D

Mato:
W wersji Blu-ray w dodatkach przynajmniej angielskie napisy są... faktycznie imperial poszedł po najprostszej linii oporu...
Pierwszej i drugiej płyty jeszcze nie przemieliłem więc muszę obejść się smakiem... do czasu :]

Teylu:

--- Quote from: rodrygo on December 04, 2010, 10:49:02 am ---A jaka jest cena tego wszystkiego (czy łącznie z ewentualnymi kosztami wysyłki?)

zastanawiam się nad kupnem, ale nie wiem czy warto...

czy w "dodatkowych" scenach jest sporo języka Na'vi?

--- End quote ---

Cena w Empiku 85zł przesyłka kurier 5zł

Co do języka Na'vi to w samym filmie jest tyle ile w rozszerzonej wersji kinowej, nowe sceny niestety są tylko po ludzkiej stronie. Trochę więcej jest w scenach wyciętych.

Fajnie że na BR są napisy angielskie ale szkodą że i tam brak polskiego tłumaczenia, aż się ciesze że nie zainwestowałem w BR ;D

Lahea Te Ketuwong Tarnahì'ite:
Sądzę, że w usuniętych scenach języka jest sporo, a nie tylko trochę  ;) Ja mam to szczęście, że po angielsku mówię, bo mieszkam w UK, więc materiał dodatkowy to żaden problem ::) Ale dziwie się, że Wam nawet napisów polskich nie dali :-\

Navigation

[0] Message Index

Go to full version