International / Multilingual > Role Playing

Pomysł na fabułę

(1/3) > >>

Thorinbur:
Myślałem czy może nie zrobić tego RPG w momencie gdy ludzie po raz pierwszy docierają na Pandorę. Jednak wymagało by to przepisania niektrych kart postaci, więc najpierw chciałbym zasięgnąć waszej opinii.

Tireaniawtu:
Nie bardzo mi to pasuje,bo już wszystko miałem obmyślone dla nowego RPG.

Thorinbur:
No ok, ale może zdradzisz w takim razie coś więcej, bo nie wiem czego się spodziewać i na dobrą sprawę nie mogę stworzyć jakiejś konkretnej historii. Jak nie chce dzielić się ze wszystkimi to wyślij mi swoje pomysły i plany na PM.

Eltusiyu:
Moim zdaniem to głupi pomysł.

1. Zbyt mało wiemy o tych czasach. No może poza tym, że ludzie są na Pandorze od 2086 roku.
2. Jakby wyglądały stosunki? Nie byłoby szkół Na'vi, angielskiego i wszystkiego co jest w filmie.
3. Nie znamy postaci z tamtych okresów. A tworzenie w całości uniwersum, które będzie miało swoje zasady to dużo roboty.

Thorinbur:
To właśnie ciekawe. Pierwsze spotkania i tak dalej. Nie musimy się ściśle trzymać wydarzeń z filmu, a tym bardziej ich odtwarzać, więc argument że za mało wiemy o tamtych czasach nie ma sensu. A argument że tworzenie wydarzeń w tamtych czasach to za dużo roboty to nie twój problem, bo to byłą by głównie moja robota. A teraz? Co, zaczniemy od kolejnego typowego dnia w wiosce Na'vi... W ostatnim RPGu zrobiliśmy wielkie wydarzenie ze spóźnienia Grace!... A wszelkie próby stworzenia jakichś oryginalnych wydarzeń były strasznie sztuczne. A tutaj mamy pod ręką bardzo ciekawe wydarzenie bez z góry zarysowanego rozwiązania i pełne różnych ciekawych możliwości.

Navigation

[0] Message Index

[#] Next page

Go to full version