International / Multilingual > Role Playing

RPG Informacje

(1/3) > >>

Unicorn:
dodatkowe info o fabule i ogólnie o grze.

Na'rìngyä vrrtep:
To może trochę danych statystycznych...
ostatni raport (kilka dni przed akcją naszego RPG)  na temat koloni na Pandorze:
(przekaz 12)                     odbiorca: Parker Selfridge
Oficjalny raport szefa ochrony:
Ludzi na Pandorze: 6045
Podziały:
Górnicy - 4300
Technicy-200
Ochroniarze - 800
Naukowcy - 105 (w tym 30 Avatarów)
Piloci - 80
Kadra RDA - 230
reszta - 330
bilans: od ostatniego raportu straciliśmy 13 ludzi, od ostatniego przybycia statku 87 ludzi
------------
sprzęt bojowy w chwili obecnej
AMP - 60
Skorpion - 40
Samson - 8
Smok - 1 (niesprawny)
Łaziki i inne pojazdy naziemne - ok. 100
nota: Ostatnio musieliśmy złomować sporo sprzętu, na szczęście nasza produkcja szybko powinna to nadrobić!
----------------
sprzęt górniczy:
brak danych (brak zmian od poprzedniego raportu)
-------------------
ilość placówek:
11 górniczych (bez zmian)
15 posterunków bojowych (bez zmian)
4 punkty naukowe i stacje Avatarów (bez zmian)
-----------------
wydobycie od ostatniego raportu:
80000T
bilans: +90T
nota: Wydobycie rośnie, ale nasze złoża są zagrożone!
----------------
produkcja:
1000000 sztuk amunicji
30 sztuk broni
1 Skorpion
2 Łaziki
-----------------
nota od płk. Quaritcha:
Natychmiast musimy coś z tym zrobić Parker! Trzeba koniecznie zwiększyć ilość ochroniarzy, mimo moich starań, nie jestem w stanie poradzić sobie jednocześnie z tyloma przeciwnościami! A na dokładkę, te niebieskie małpy znów zabiły dwóch moich ludzi! Nie możemy tego tolerować Parker!Wiem że są pod "ochroną" - ale mały incydent nie zaszkodzi. porozmawiamy o tym później.
---koniec przekazu---

Na'rìngyä vrrtep:
(przekaz 13)                     odbiorca: Parker Selfridge
Oficjalny raport szefa ochrony:
Ludzi na Pandorze: 6245
Podziały:
Górnicy - 4400
Technicy-215
Ochroniarze - 850
Naukowcy - 125 (w tym 33 Avatary)
Piloci - 90
Kadra RDA - 235
reszta - 330
bilans: transport +215 ludzi, straty od ostatniego raportu 15 ludzi - ochrona i górnicy
------------
sprzęt bojowy w chwili obecnej
AMP - 59 (-1)
Skorpion - 40
Samson - 7 (-1)
Smok - 1 (niesprawny)
Łaziki i inne pojazdy naziemne - ok. 100
nota: nasza produkcja prawie stanęła! brakuje nam materiałów i części!
----------------
sprzęt górniczy:
straciliśmy kilka ciężarówek i jeden buldożer!
-------------------
ilość placówek:
11 górniczych (bez zmian)
14 posterunków bojowych (-1)
4 punkty naukowe i stacje Avatarów (bez zmian)
nota: w wyniku ataku straciliśmy jeden posterunek. nie mamy sił by go zatąpić.
-----------------
wydobycie od ostatniego raportu:
80010T
bilans: +10T
nota: Wzrost wydobycia zwalnia!
----------------
produkcja:
1000000 sztuk amunicji
10 sztuk broni
-----------------
nota od płk. Quaritcha:
następny raport napisze ktoś inny, ja nie mam do tego cierpliwości Parker. Wydaj zgodę na mały wypad, nie wywołamy wojny, tylko leciutko im przygrzejemy. Już nawet upatrzyłem sobie dobry punkt. Na'vi nigdy nas nie polubią, stosunki są gorsze z dnia na dzięń. Nasze straty rosną, a Na'vi są bezkarni!
---koniec przekazu---

Na'rìngyä vrrtep:
Wideolog powstał przed fabułą, nie zalicza się do tematu wideologi. Zresztą wideologi Parkera będę umieszczał tylko okazyjnie.
Selfridge -prywatny videolog 96 -ściśle tajny
"My i Na'vi"
Gdybym tylko mógł, miał taką możliwość, pozbył bym się Na'vi z tej przeklętej planety. Do szczęścia potrzebni mi nie są, zdecydowanie nie! Jest jednak mały problem. Na całej Pandorze jest ich prawdopodobnie ok. kilku milionów. A tylko w naszym rejonie, jest ich co najmniej kilka tysięcy. Możemy wygrywać bitwy, ale wojny nie wygramy. Mam jednak nadzieję, że Quaritch - znajdzie jakiś sposób by chwycić te małpy za jaja. Muszą mieć jakiś słaby punkt. Quaritch... człowiek którego szanuję, uważam go za najbardziej rozgraniętego tuż po mnie i jednocześnie go nienawidzę. Całkowity brak subordynacji - ten człowiek robi co chce! Będę musiał coś z tym zrobić. Jednak wracając do Na'vi. Osobiście wydałem rozkaz - "Nie atakować, ale odpowiadać ogniem" -Agresja rodzi agresję, a w ich oczach zawsze jesteśmy winni my. Dr. Grace Augustine tłumaczy mi że to ich planeta, że mają z nią jakieś połączenie. Ech, ta banda naukowców, odkąd tu jesteśmy, nie pamiętam by zrobili coś pożytecznego dla naszej sprawy. I znów odchodzę od tematu przewodniego - Na'vi - to właśnie akcydent z ostatnich dni zmotywował mnie do zapisania tego videologa. Przyznaję, nasi ludzie zestrzelili tego ich latającego potworka z jeźdźcem, ale znalazł się on w naszej strefie powietrznej. Na odpowiedź Na'vi nie było trzeba czekać długo, zaatakowali jeden z moich transportów.Straciliśmy ciężarówkę, kilku ludzi, cały urobek unobtanium z jednej placówki i Samsona. Chcąc ich wystraszyć, wysłaliśmy tam Smoka, jednak spalił mu się jeden wirnik i póki co jest on "out of action". Otwarty konflikt jest coraz bliżej.
 Parker Selfridge - out
---koniec przekazu---

Na'rìngyä vrrtep:

przekaz ghz-75629-mm
*Na każdym badanym obszarze, znaleźliśmy większe, bądź mniejsze złoża unobtanium. Niektóre nie nadają się do eksploracji, niektóre są zbyt małe, by wydobycie było opłacalne. Kopanie pod "latającymi" górami jest wysoce ryzykowne. Co ciekawe, zauważyliśmy, że Na'vi zawsze żyją w pobliżu największych złóż. Istnieje tu kilka teorii. Najbardziej prawdopodobną i potwierdzoną naukowo, jest ta, że unobtanium chroni Na;vi. Potężne pole magnetyczne, skutecznie blokuje wszelkie promieniowanie i odpady z kosmosu. Pandora jest pod tym względem niebezpieczna, tam gdzie nie ma unobtanium, tworzą się "kominy" - i jeśli znajdzie się tam jakakolwiek żywa istota, podczas np. rozbłysku gwiazdy - zginie. Promieniowanie kosmiczne jest wysoce zabójcze.
*Jesteśmy już na Pandorze kupę czasu, jednak braki w sprzęci i ludziach, nie pozwoliły nam jeszcze dokładnie jej zbadać. Ekspedycje naziemne są ekstremalnie niebezpieczne, a sądy są kosztowne i mają ograniczenia.
*W pobliżu naszej głównej bazy "Hell's Gate" - znajduje się siedziba jednego z najsilniejszych klanów, jakich do tej pory znaleźliśmy. Mamy rozkaz nie zbliżać się do ich drzewa, oraz zostawić w spokoju wszelką roślinność na tamtym obszarze - Na'vi wyjątkowo nie lubią niszczenia ich cennych drzew.
*Posiadamy szereg większych placówek górniczych, prawie wszystkie zlokalizowane są w pobliżu, lub pod "latającymi" górami. Pochodzi z tamtąd aż 20% wydobycia, ale eksploracja tych złóż, jak już pisałem bywa zabójcza. Góry w każdej chwili mogą stracić stabilność i spaść na głowy naszych ludzi. Bez szans na przeżycie.

Navigation

[0] Message Index

[#] Next page

Go to full version