International / Multilingual > Role Playing

RPG - komentarze

<< < (3/60) > >>

Thorinbur:
A teraz wracając do tematu komentarzy RPG: Nie bardzo podoba mi się sytuacja z Grace Selfridgem i Robertem. Przeczytam jeszcze raz te posty, ale moim zdaniem hmmm. Zbyt Epicko, zbyt chaotycznie i jakoś nie mogę sobie wyobrazić oryginalnych postaci zachowujących się w ten sposób.


--- Quote ---Zmiana planów, Grace! Zmiana planów! Weź Mata, przydziel go do operowania avatarem nowego. Parker jest za głupi, żeby czegokolwiek się domyślić. Zrobiliśmy wielką głupotę! - Robert zastanowił się chwilę nad tym co powiedział - JA popełniłem wielką głupotę. Potrzebujemy swojego człowieka przy tym stanowisku, który w każdej chwili będzie mógł podejmować nasze decyzje, jeśli ktoś narozrabia. Mam naprawdę złe przeczucia co do kolejnych planów Selfridge'a.

--- End quote ---
Ale że co? Przydziel Mata do operowania Avatarem nowego? Każdy ma swojego avatara i tyle. nie rozumiemm zupełnie o co tu chodzi. Dalej. Potrzebujemy swojego człowieka przy tym stanowisku, ale że jak? Kto jest tym człowiekiem? Mat? O jakie stanowisko chodzi? Moge prosić o sprecyzowanie?

Tak, wiem, że o mojej potaci nie jest potrzebne i ona nawet nie posiada wiedzy o tych wydarzeniach, ale ja po prostu gubię się w tej części fabuły, a jestem ciekaw.

Disclaimer: Przedstawione tutaj opinie są moimi opiniami i jeżeli się z nimi nie zgadzasz, nie miej do mnie pretensji, że moje opinie różnią się od twoich.
:P

Unicorn:
właśnie ja też nie wiem za bardzo o co chodzi... miałam do was o tym pisać ;) bo to jest trochę za bardzo chaotycznie... Wyjaśnijcie sytuacje ;)

Na'rìngyä vrrtep:
to mój post

--- Quote ---dwie uwagi, no offence


--- Quote ---- Parker się wściekł, zwyzywał mnie, ale nie miał wyboru
--- End quote ---
Parker by się tak nie zachował, nikogo nie wyzywa, jest zdecydownie spokojny i opanowany,
Quote

--- Quote ---- Zmiana planów, Grace! Zmiana planów! Weź Mata, przydziel go do operowania avatarem nowego. Parker jest za głupi, żeby czegokolwiek się domyślić. Zrobiliśmy wielką głupotę! - Robert zastanowił się chwilę nad tym co powiedział - JA popełniłem wielką głupotę. Potrzebujemy swojego człowieka przy tym stanowisku, który w każdej chwili będzie mógł podejmować nasze decyzje, jeśli ktoś narozrabia. Mam naprawdę złe przeczucia co do kolejnych planów Selfridge'a.
--- End quote ---
nie do końca to rozumiem

I jak ma wyglądać rozmowa Grace z Selfridgem?

I była już mowa że nie robimy kart NPC, a jeżeli nawet, idzie na to osobny topic, karty NPC
--- End quote ---
a to odpowiedź

--- Quote ---Zwyzywa nie zawsze oznacza: nawyklina. Wink Zwyzywa bardziej w znaczeniu, że skoro tam jest to ma robić to co RDA jej każe, że ma go słuchać i robić to co chce - blablabla.

Co drugiego: chodzi o to, że Grace powiedziała Parkerowi, że NASI naukowcy nie będą obsługiwali połączenia Bakera - teraz Creenze wpadł na pomysł, żeby przydzielić jednak Mata (w końcu nasi naukowcy robią to od conajmniej kilku lat, więc to bezpieczniejsze - znają się na tym lepiej), żeby mógł wiedzieć co tam się wyrabia i po co żołnierz/wojownik dostaje avatara.

Co do rozmowy Grace z Selfridgem jeszcze nie jestem pewien, tutaj potrzebna będzie Uni, nie chcę być nazbyt stronniczy - już ją o tym poinformowałem. Ale Grace na pewno będzie próbowała się po raz kolejny dowiedzieć po co Baker dostaje avatara i dlaczego. No i trzeba opieprzyć za to, że Quaritch chodzi tam gdzie nie powinien i straszy młodych na'vi.
--- End quote ---
nie ja wymyśliłem ten wątek

Roprr:
Jeszcze raz, na spokojnie.
Grace powiedziała Parkerowi, że jej naukowcy nie będą obsługiwali Avatara Bakera - dlatego, że został przygotowany bez jej wiedzy i akceptacji tego faktu. W końcu Mat jest pierwszym nienaukowcem, któremu został przydzielony Avatar.
Robert wpada na pomysł, żeby jednak Max Patel (w tamtym poście wpadła literówka, dałem Mat zamiast Max) pilnował połączeń Bakera z Avatarem - dzięki czemu będą chociaż w pewien sposó kontrolowali to co się tam dzieje. W końcu Max jest blisko z Grace - a zatem i z Creenze'm.

Na'rìngyä vrrtep:
to lepiej to zedytuj - bo Mat, a Max - robi różnicę.

Navigation

[0] Message Index

[#] Next page

[*] Previous page

Go to full version